Zapytaj o gadżety reklamowe

Odpowiemy natychmiast w godzinach 8-16

Szybki Kontakt
Kategorie bloga
10 sposobów na tanie gadżety reklamowe 0

Klienci przyzwyczaili nas do twardych negocjacji: gadżety reklamowe muszą być tanie. Kropka. Taka to branża i nie ma co tutaj biadolić i jęczeć. Na całe szczęście większość klientów dostrzega zależność miedzy niską ceną a jakością gadżetów, które otrzymują. No i są w kropce: z jednej strony jest ciśnienie na cenę, a z drugiej realne niebezpieczeństwo otrzymania bubla, który nie dość, że nie będzie promował, to jeszcze można dostać za niego porządny ochrzan od przełożonych.

10 sposobów na tanie gadżety reklamowe

Proponuję: zamiast stresować się zakupami gadżetów reklamowych, przeczytajcie jak można znacząco i realnie obniżyć cenę gadżetów reklamowych, unikając przykrych niespodzianek jakościowych. Wszystkie poniższe sposoby na tanie gadżety reklamowe wywodzą się ze strategii handlowych - są logiczne i racjonalne, a co najważniejsze - pozwalają osiągnąć ceny niższe nawet o kilkadziesiąt procent względem planowanego przez Was budżetu. A to już całkiem sporo!

Nie zawsze jest sens łupić nas z ciężko ciułanej marży, negocjować cen gadżetów do upadłego, ryzykując obniżeniem jakości produktu i usługi, skoro znacznie większą obniżkę można uzyskać porozumiewając się z nami w kilku krytycznych kwestiach organizacyjnych o których piszę poniżej.

Oto 10 sposobów na tanie (albo przynajmniej odczuwalnie tańsze) i pełnowartościowe gadżety reklamowe.

1.Wyprzedaże sezonowe. Jakże rzadko pytacie nas o wyprzedaże. Szkoda! Gdy tylko się kończy sezon sprzedażowy (a jest ich w roku kilka: Nowy Rok, Święta, wakacje, jesień-zima, wiosna), nasi dostawcy rozpoczynają prawdziwe wietrzenie magazynów. Wyprzedaż gadżetów reklamowych oznacza, że europejskie magazyny produktów z katalogów nie będą więcej uzupełniane danymi gadżetami. Dostawcy chcą szybko upłynnić wygaszany asortyment, ponieważ potrzebują (i to pilnie) załatwić sobie dwa problemy: chcą zrobić miejsce w magazynie na nowości oraz uruchomić gotówkę zamrożoną w wyprzedawanym towarze. I gorąco zapraszają nas, by im w tym pomóc. Efekt może zadziwiać: kilkudziesięcioprocentowe rabaty, obniżki, przeceny za pełnowartościowy towar. Oczywiście trzeba jeszcze trafić w taki asortyment, który będzie pasował do promocji klienta, ale z doświadczenia wiem, że na wyprzedażach gadżetów zawsze można ustrzelić coś ciekawego. No, i od czego kreatywność? Przyznam, że w naszej firmie wyczekujemy wyprzedaży po to, by kupić fajne rzeczy dla siebie, co jest najlepszą rekomendacją takich zakupów. Podsumowując: pytajcie nas o to co jest na wyprzedaży. Kupicie więcej za te same pieniądze, albo tyle samo, ale odczuwalnie taniej.

2. Rabat za przedpłatę. Proces realizacji zamówienia łączy się z obciążeniem finansowym agencji reklamowej. Od momentu zamówienia do dostawy, a następnie płatności za fakturę upływają tygodnie, a często i miesiące. Zatem, jeśli jest to u Was organizacyjnie możliwe, warto pomyśleć o przedpłacie, która może być elementem negocjacji ceny z agencją. My zawsze urywamy jakiś procent ceny za przedpłatę, ponieważ wolimy ciut mniej zarobić, ale za to nie ryzykować zaburzeń płynności finansowych, zwłaszcza w wysokim sezonie sprzedażowym, gdy branża działa na najwyższych obrotach.

3. Łączenie nadruków. Agencje reklamowe dosyć rzadko wychodzą z propozycją do swoich gadżetowych klientów, by połączyć techniki nadruku w ramach jednego, kompleksowego zamówienia. W skrócie: chodzi o to, by zamawiany asortyment (kilka lub kilkanaście rodzajów gadżetów reklamowych w jednym zamówieniu) był dobrany tak, by dało się go nadrukować tą samą metodą nadruku (np.: tylko tampodruk, albo tylko sitodruk) i tą samą wielkością matrycy do nadruku. Otrzymamy wówczas nadruk o tym samym rozmiarze na różnych gadżetach. Ten sprytny zabieg pozwala na osiągnięcie znacznych oszczędności kosztów nadruku: zapłacicie za mniejszą ilość matryc (może nawet uda się zrobić wszystkie nadruki jednym rozmiarem matrycy) i nadruk będzie tańszy.

4. Uproszczenie nadruku ile się da. W najpopularniejszych technikach nadruku (tampodruk, sitodruk), jego cena zależy od ilości nadrukowywanych kolorów logo lub grafiki, a także ilości nadrukowywanych miejsc na gadżecie. Każdy nadrukowywany kolor to osobna wyceniona matryca i osobno wyceniony "przelot" gadżetu przez maszynę drukarską. To musi kosztować. W przypadku wielokolorowych grafik i logotypów sensowne jest zatem zredukowanie ilości drukowanych kolorów do niezbędnego minimum. Oczywiście, jeśli tylko pozwalają na to wytyczne dotyczące użycia grafiki i nie wpływa to źle na estetykę i całościowy efekt nadruku na gadżecie. Warto również pamiętać, że nadruk jasnych kolorów na ciemnym podłożu jest nawet 50% droższy od nadruku odwrotnego: ciemnego nadruku na jasnym podłożu. To dlatego, że po nadrukowaniu jasnego koloru na ciemnym podłożu (np.: biały nadruk na czarnym długopisie, albo żółty na granatowym), nałożona farba nie neutralizuje dostatecznie tła, które nieco przebija przez warstwę farby. Ten niekorzystny efekt neutralizuje się kładąc nadruk dwukrotnie w tym samym miejscu, co podnosi jego cenę. Zatem, jeśli jest obojętne, czy będziemy drukować ciemne logo na jasnym podłożu, czy odwrotnie, warto wybrać tę pierwszą opcję. Będzie taniej.

5. Zamawianie z wyprzedzeniem "Early Bird". Jeśli należycie do tej mniejszości klientów, którzy z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem planują zakupy gadżetów, to szczerze gratuluję. Otrzymacie od nas tanie ceny na gadżety reklamowe, ponieważ będziemy mogli zrealizować Wasze zamówienie u naszych dostawców azjatyckich i towar przybędzie bezpośrednio od producenta, a nie z magazynu europejskiego pośrednika, który nalicza do niego swoją marżę. Oprócz tego, długi termin realizacji zamówienia zawsze pozwala nam na rozejrzenie się po rynku i wynegocjowanie dla Was niższych cen. Jeśli to tylko organizacyjnie możliwe, planujcie i zamawiajcie jak najwcześniej i możliwie jak największe partie. Wasza siła nabywcza wprost przełoży się na niższe ceny.

6. Kontrola wzorów. Przyznam, że często nie proponujemy klientom najtańszych rozwiązań, ze względu na obawy co do jakości gadżetów. Jeśli któryś dostawca ma u nas obciążoną kartotekę dotyczącą jakości, to staramy się unikać gadżetów, które oferuje, nawet, gdy kosztują niżej, niż substytuty u konkurencji. Już dawno nauczyliśmy się nie ufać pięknym katalogowym zdjęciom i teraz polegamy wyłącznie na doświadczeniu. Nie oszukujmy się - żadna agencja nie zna jakości milionów gadżetów reklamowych sprzedawanych na europejskim rynku, mało tego - niektórzy dostawcy nie są nawet pewni jakości gadżetów, które oferują we własnych katalogach. Cóż, niskie ceny jednak kuszą. Jeśli jest na to czas, warto przed zamówieniem sprowadzić i przetestować wzory podejrzanie tanich gadżetów. Obecnie wysyłka wzorów jest standardem i nie powinna trwać dłużej niż parę dni. Za cenę kilkudziesięciu złotych zabezpieczymy poważniejszy zakup w przyszłości, dlatego nie warto oszczędzać na wzorach. Błędne decyzje kosztują...

7. Rezygnacja z opakowań jednostkowych. Myślę, że dla wielu klientów to zaskakujące. W oferowanej cenie gadżetów ukrywa się często koszt opakowania jednostkowego. Aby zrozumieć co mam na myśli, musimy prześledzić proces nadruku na gadżetach. Otóż gadżety reklamowe przyjeżdżają do nas na paletach i w kartonach. W kartonie gadżety spakowane są zwykle w kartoniki lub woreczki foliowe. Gdy chcemy je nadrukować, musimy je najpierw rozpakować, a następnie - już po nadruku - z powrotem spakować do kartoników lub w woreczki. Ktoś tę pracę wykonuje, co często trwa długie godziny żmudnej, ręcznej roboty, za którą płacimy. To koszt, który zawiera każda wycena, którą przygotowujemy. Jeśli więc nie potrzebujecie gadżetu w opakowaniu jednostkowym, ponieważ np.: ten gadżet będzie rozdawany odbiorcom w torbie reklamowej, to z pewnością zaoszczędzicie tu trochę pieniędzy.

8. Konsolidowanie zamówień u dostawcy. To ciekawa technika obniżania ceny gadżetów, która wymaga dobrego kontaktu ze sprzedawcą. Wyobraźmy sobie sytuację, w której dostaliśmy właśnie duże zamówienie na gadżety reklamowe od klienta z branży A. Dzięki dużej ilości towaru uzyskujemy dla niego spory rabat. Równocześnie dzwoni do nas klient z branży B i pyta co mamy w specjalnych cenach, bo interesują go tanie i solidne gadżety. Proponujemy mu dołączenie do zamówienia towaru klienta A. W efekcie powiększa się nam zamówienie do naszego dostawcy i uzyskujemy jeszcze niższą cenę za zwiększony nakład. Gdy towar przyjeżdża, dzielimy go na części dla klienta A i B, po czym wykonujemy niezależne nadruki. Z uwagi na to, że klienci reprezentują odległe branże, ten sam produkt ma małe szanse trafić jednego odbiorcy.

9. Gadżety, które już ktoś kiedyś zamówił "Kopiuj/Wklej". Kopiowanie czyichś rozwiązań jest wprawdzie mało oryginalne, ale może być tanie. Indywidualnie produkowane gadżety reklamowe zawsze pozostawiają po sobie niewykorzystane oprzyrządowanie: matryce, wykrojniki, sztance, oprogramowanie maszyn, nadwyżki materiałów, surowców, itp. Są to pełnowartościowe sprzęty, surowce i półprodukty, które zostały sfinansowane przez poprzednie zamówienie i teraz nie stanowią już niczyjego kosztu. Jeśli pozostały w gestii dostawcy, nic nie stoi na przeszkodzie, by wykorzystać je do innej, zmodyfikowanej i przede wszystkim znacznie tańszej produkcji kolejnych gadżetów reklamowych. Wykorzystanie istniejącego oprzyrządowania produkcji potrafi to obniżyć koszty zamówienia o dobre kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent kwoty zamówienia.

10. Rabat za wierność. Pozysk klienta kosztuje kilkukrotnie więcej, niż jego utrzymanie. Skoro dostawca gadżetów reklamowych ma szczęście obsługiwać wiernego i stałego klienta, to nie powinien mieć żadnych obiekcji przed oferowaniem mu wyjątkowo atrakcyjnych cen, czyli innymi słowy - przed podzieleniem się oszczędnościami, jakie osiąga dzięki jego lojalności. Zamiast szukać nowych zamówień na rynku, warto pielęgnować stare i dobre relacje. Kto tego nie umie, osiąga efekt dziurawego wiadra: dolewa nowych klientów, a wyciekają dotychczasowi. Z tego punktu wynika jeszcze jeden wniosek już dla samych dla klientów: warto mieć po swojej stronie sprawdzonego w bojach dostawcę gadżetów reklamowych. I to nie tylko ze względu na gwarancję niskich cen, ale również (a może przede wszystkim) na pomoc, której będzie w stanie Wam udzielić w nagłych przypadkach i awariach. A tych - jak doskonale wiecie - w branży marketingowej nigdy nie brakowało.

BONUS SPECJALNY: Skrywana tajemnica handlowca - na koniec miesiąca jest taniej ! Czy wiecie kiedy handlowcy mają największą skłonność do udzialania upusów i rabatów? Dzieje się tak w ostatnim tygodniu miesiąca. Powód jest prosty: wynagradzani prowizyjnie handlowcy kończąc miesiąc są skłonni przyspieszyć czas zawarcia umów lub finaizacji zamówień, by zrealizować swoje plany sprzedażowe. Oznacza to, że zawsze można uszczknąć z ceny jeszcze jakiś procencik rabatu (zabiją mnie za to, że to napisałem).

Podsumowanie: Trudno będzie nam prowadzić działalność i zupełnie nie inwestować w żadną formę reklamy. Jeśli nie na samym początku to z pewnością już za jakiś czas warto wynagrodzić lub przypomnieć o sobie swoim klientom. Doskonałym pomysłem są tanie gadżety reklamowe. Przerazić nas mogą ilości zamawianych przedmiotów. Jednak dzięki temu możemy liczyć na niższe ceny. Poza tym takie przedmioty z pewnością się nam przydadzą.

W co warto zainwestować? Z pewnością w tanie długopisy reklamowe. To jedna z najtańszych propozycji. Poza tym są to niewielkie gadżety i nie będziemy mieli problemu z ich przechowywaniem. Dodatkowo każdy bardzo chętnie skorzysta z długopisu. Nie raz bywało, że szukamy w pobliżu czegoś do pisania. To pokazuje, że tanie gadżety to nie żaden wymysł. W przypadku wspomnianych długopisów możemy liczyć na groszowe ceny za jedną sztukę. Jeśli zatem myślimy na poważnie o reklamie, ale nie chcemy na początku zbytnio przepłacać warto zainteresować się tanimi gadżetami, a w szczególności długopisami czy smyczami.

Jak widzicie, w kwestii cen wiele zależy od Was, Drodzy Klienci. Zapraszam Was do zapytań i negocjacji dotyczących gadżetów reklamowych, acz pamiętajcie, że to co Wam oddamy w formie rabatu gotówkowego, najprawdopodobniej sami uszczkniemy od dostawców za pomocą przedstawionych wyżej sposobów.

Na koniec tradycyjnie - zaproszenie do współpracy. Od 1998 roku pomagamy klientom wybrać i zamówić gadżety reklamowe z nadrukiem, gadżety promocyjne, materiały reklamowe, czy wreszcie prezenty firmowe dla pracowników. Wykonujemy nadruki, grawer i haft. Nie lubimy się chwalić, ale dostarczyliśmy gadżety firmowe dla kilkunastu tysięcy Klientów w całej Polsce i za granicą. Byłoby nam bardzo miło współpracować równiez z Tobą.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium